Aktualności
Co nowego w White Valhalla Wolves?
22.03.2026 / Codzienność
Wspólny spacer marcowy
Najlepszy scenariusz na piękną niedzielę - wspólny spacer z rodzinkami, które mają od nas psiaki. Z miotu H pojawili się wszyscy bracia - Hakon, Heimdall (Aksi) i Hati <3 była też Walkiria i Runa oraz Grimnir! Sprawdzaliśmy nową trasę, która okazała się bardzo ciekawa i pełna górek. A na koniec na polanie było kilka rzutów piłeczką, które wyłoniły Runę jako najszybszą zawodniczkę :)
Bardzo dziękujemy i pozdrawiamy!
15.03.2026 / Codzienność
Toperda Runa
Nie wiedziałam, że trafi nam się druga taka torpeda jak Torvi - ale się trafiła. Runa - oby tylko coraz więcej czasu na wspólne treningi, bo możliwości są ogromne <3
10.03.2026 / Szczenięta
6 miesięcy miotu I
Miot I ma już pół roku. Bardzo cieszę się z tego, że psiaki te wniosły tyle radości do nowych rodzin <3
09.03.2026 / Codzienność
Nie wystawy, nie puchary...
Nie wystawy, nie puchary…
Żadna wygrana na wystawie ani najbardziej udany trening nie daje takiej satysfakcji jak taka wiadomość od opiekunów psa z naszej hodowli.
To w takich chwilach mam poczucie, że cała praca - dobór skojarzeń, odchów i pierwsze tygodnie życia szczeniąt - naprawdę ma sens.
Że efektem są psy, które stają się ukochanymi członkami rodzin.
I że trafiają właśnie do takich kochających domów.
Dziękuję <3
02.03.2026 / Codzienność
Urodziny Sigrun
Dziś urodziny obchodzi również Sigi (Sigrun Las Kornas). Jest półsiostrą Walkirii i miała ten sam kolor wstążki jako szczenię, a jednak różnic też jest między nimi wiele.
Sigrun to energiczna i wyrazista suka, która wyróżnia się dużą żywiołowością i chęcią kontaktu z ludźmi. Jest pewna siebie i otwarta na nowe sytuacje, choć nie przepada za sportami wyczynowymi – bardziej skupia się na codziennych aktywnościach. Pomimo bycia żywiołową suczką jest mało reaktywna - nie reaguje przesadnie na otoczenie. Potrafiła jednak w młodości rozładowywać nadmiar energii, czasem niszcząc rzeczy, gdy brakowało jej zajęcia. Na wystawach, nawet wśród wielu bodźców i przy obecności naszej wtedy małej córki, zachowywała się spokojnie i posłusznie - na tyle, że trzyletnia Kaja mogła samodzielnie prowadzić ją na ringówce pośród obcych psów i ludzi. Poza domem i ogrodem jest zrównoważona, a na swoim terenie bywa bardziej pełna życia i czasem zwariowana.